![]() ![]() |
„Tuning po polsku" dla Transformers w TVN
Klient: Dział Autopromocji TVN
Celem działań była promocja filmu „Transformers" w TVN (Superkino, 9 kwietnia 2010), szczególnie wśród młodszej grupy docelowej. Dział Autopromocji TVN przygotował zabawny spot video zawierający kilkunastosekundową zaawansowaną animację 3D (zrealizowaną przez dom postprodukcyjny Filmgarden). Autorem pomysłu i reżyserem spotu jest Robert Krawczyk z TVN. Bohaterami spotu byli rzeczywiści młodzi freestylerzy oglądający nowy „stuningowany" samochód kolegi. W trakcie tych oględzin Seicento urażone słowami krytyki przemienia się w robota i ucieka. W tle pojawił się utwór „Letni, Chamski Podryw - Czinkłaczento" rozpoznawalny dla wielu użytkowników internetu. Filmik pod tytułem „Tuning po polsku" został umieszczony w serwisie Youtube.com 10 marca przez użytkownika o nicku „Tiooner" (http://www.youtube.com/watch?v=5EQ5fd17KAU).
Działania promujące spot toczyły się w różnych miejscach w Sieci - serwisach społecznościowych, forach, portalach. Promocję rozpoczęto od serwisów Wykop.pl i Joemonster.org. Film natychmiast został zauważony i doceniony. Już po pierwszym dniu od umieszczenia informacji o filmie zdobyła ona ponad 500 „wykopów" i znalazła się wśród „Wykopów dnia" (następnie również „Wykopów tygodnia" - czwarty najpopularniejszy link w tygodniu, została przesłana w cyklicznym newsletterze Wykopu). Ostatecznie link otrzymał ponad 770 „wykopów". Filmik zdobył również dużą popularność w serwisie Joemonster.org i także tu znalazł się na głównej stronie serwisu (Joemonster TV). Natychmiast pojawiły się spekulacje odnośnie tego, kto i w jakim celu nakręcił film. Na Wykopie pisano entuzjastycznie: „Chłopaki zabili za jednym zamachem całą kinematografię Polską na 5-10 lat. Dawno nie byłem pod takim wrażeniem. Wajda schować się może a Bagiński powinien zacząć się wyprowadzać za najbliższe morze (...)". W komentarzach pod filmem na Youtube pytano, jakie programy graficzne zostały użyte do produkcji animacji, gratulowano wykonania, proszono o więcej podobnych filmów i zastanawiano się, jakie jest przeznaczenie spotu. Łącznie pod filmikiem umieszczono ponad 600 komentarzy. W drugiej kolejności rozpoczęto promocję na forach internetowych - pisano na temat uciekającego samochodu i proszono o pomoc w odnalezieniu uciekiniera podając link do spotu. Już dzień po starcie promocji spot został wyświetlony ponad 100 tys. razy i znalazł się na głównej stronie Youtube.com (kategorie „Najczęściej oglądane" i „Najpopularniejsze" - ponad 1700 osób kliknęło „Podoba mi się"). Zdobył również wiele innych wyróżnień Youtube: „najczęściej komentowane filmy", „najwyżej oceniane filmy" i „najpopularniejsze zakładki". Z wykresu oglądalności wynika, że niemal wszyscy użytkownicy obejrzeli spot do samego końca. Inni użytkownicy Youtube i pozostałych serwisów videosharingowych zaczęli również kopiować film do swoich profili i przerabiać go, co świadczy o potencjale wirusowym materiału. Ponieważ z danych statystycznych dostępnych w Youtube wynikało, że nie tylko Polacy oglądali spot, przygotowano także 2 dodatkowe wersje z napisami po angielsku. Ostatecznie podstawową wersję spotu w Youtube.com i jej liczne warianty na tej stronie i w innych serwisach videosharingowych obejrzało ponad pół miliona osób. Film w naturalny sposób był również dobrze pozycjonowany. Już po dniu akcji po wpisaniu „Tuning po polsku" w Google pierwsze linki na głównej stronie dotyczyły filmiku (linki do Wykop.pl, Joemonster.org, spotu na Youtube.com itd.).
Równolegle utworzono strony i profile przerobionego samochodu w serwisach społecznościowych: strona „Sejczento" na Facebook.com i Blip.pl. Stanowiły one dodatek do podstawowych działań promocyjnych, nie skupiano się więc na ich propagowaniu, jednak i tak fanpage na Facebook.com zdobył w tym czasie ponad 500 fanów. Na stronie poruszano kwestie tuningu, zachęcano do wklejania zdjęć własnych, przerobionych „sejczenciaków" i pogaduszek o animacji. Informacje o filmiku pojawiły się również na powiązanych tematycznie stronach fanowskich: Transformers, Tuning, Tuning Cars, DreamWorks Animation., Transformers: The Movie (Animated) 1986. Pojawił się również „Demotywator" wykorzystujący obrazek ze spotu, udało mu się zdobyć 90 głosów.
http://demotywatory.pl/demotivator/show/1229892
26 marca w TVN po raz pierwszy wyemitowano reklamę filmu „Transformers". Film „Tuning po polsku" - został wzbogacony o dodatkowe efekty oraz planszę końcową:
Akcja została zauważona przez środowisko internetowe i media. Opisał ją między innymi na blogu Mediafun.pl Maciej Budzich: „TVN lubi Transformersy i po raz kolejny zaskakuje zapowiedzią - to był viral od samego początku". Mediarun informację o działaniach podał na swoim Facebookowym profilu. Filmik pokazała również Superstacja oraz WP.tv (program „UPD@TE").
Akcja „Transformers - Tuning po polsku" została przyjęta przez internautów bardzo pozytywnie, a jej zasięg przerósł oczekiwania twórców reklamy. Oglądalność filmu „Transformers" w TVN była bardzo wysoka, szczególnie wśród grupy docelowej. Całość działań stanowiła element długofalowej strategii Działu Autopromocji TVN nakierowanej na pozyskiwanie młodych widzów, którzy obecnie spędzają bardzo dużo czasu korzystając z internetu, w tym oglądając filmy online.
Akcja zrealizowana przez Dział Autopromocji TVN. Animację 3D przygotował dom postprodukcyjny Filmgarden. Za działania promocyjne w internecie odpowiadała agencja 121PR. |




